Wraz z początkiem sezonu grzewczego wzrasta zagrożenie pożarami w domach oraz zatruciami tlenkiem węgla. Strażacy z Ochotniczych Straży Pożarnych przypominają, że proste urządzenie – czujka dymu i czadu – może dać bezcenne minuty na reakcję i uratować życie.
Dlaczego czujka dymu jest tak ważna?
Czujka dymu wykrywa dym już we wczesnej fazie pożaru i uruchamia głośny alarm. Jest szczególnie istotna w nocy, gdy śpimy i możemy nie zauważyć rozwijającego się ognia. Dzięki niej mamy szansę obudzić domowników, opuścić budynek i wezwać pomoc pod numerem 112.
Czad – niewidzialny zabójca
Tlenek węgla, zwany czadem, jest gazem, którego nie można zobaczyć, wyczuć ani posmakować. Powstaje podczas niepełnego spalania gazu, drewna, węgla i innych paliw. Czujka czadu jest szczególnie ważna w pomieszczeniach, gdzie znajdują się piece, kotły, kominki, gazowe podgrzewacze wody oraz inne urządzenia spalające paliwo.
Jak dbać o bezpieczeństwo?
Strażacy przypominają o kilku podstawowych zasadach:
- wykonuj wymagane przeglądy kominów i instalacji,
- nie zasłaniaj kratek wentylacyjnych,
- dbaj o dopływ świeżego powietrza,
- regularnie sprawdzaj działanie czujki zgodnie z instrukcją producenta,
- nigdy nie lekceważ alarmu.
Obowiązek od 2030 roku
Od 1 stycznia 2030 roku czujki dymu będą obowiązkowe we wszystkich domach i mieszkaniach w Polsce. Czujki tlenku węgla będą wymagane w pomieszczeniach, w których odbywa się spalanie paliwa. Jednak bezpieczeństwo nie powinno czekać do 2030 roku – zamontuj czujkę już dziś.
„To niewielkie urządzenie może uratować życie Twoje i Twoich bliskich” – podkreślają strażacy.
Źródło: post Powiatu Średzkiego Wielkopolskiego na Facebooku.
Źródło: Starostwo Powiatowe w Środzie Wielkopolskiej (fb)
Fot. m.facebook.com

