W niedzielne popołudnie, 11 października, strażacy ochotnicy z Nowego Miasta nad Wartą zostali wezwani do nietypowej, ale potencjalnie niebezpiecznej sytuacji. O godzinie 14:12 otrzymali zgłoszenie o dziecku, które zatrzasnęło się w zamkniętym samochodzie.
Jak przebiegała akcja ratunkowa?
Po przybyciu na miejsce zdarzenia druhowie z OSP Nowe Miasto nad Wartą natychmiast przystąpili do działania. Ich pierwszym zadaniem było zabezpieczenie terenu wokół pojazdu, aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno dziecku, jak i osobom postronnym. Następnie strażacy rozpoczęli przygotowania do otwarcia drzwi samochodu, co w takich sytuacjach wymaga precyzji i opanowania.
Zanim jednak konieczne było użycie narzędzi, sytuacja rozwiązała się w najbardziej pożądany sposób. Dziecko, będąc w środku, pociągnęło za klamkę od wewnątrz, co spowodowało odblokowanie drzwi. Dzięki temu interwencja zakończyła się bez konieczności stosowania siły i, co najważniejsze, bez uszczerbku na zdrowiu dziecka.
Udział innych służb
W działaniach uczestniczyli również funkcjonariusze patrolu policji, którzy wspierali strażaków na miejscu zdarzenia. Jak podkreślają służby, tego typu wezwania są zawsze traktowane priorytetowo, ponieważ w grę wchodzi bezpieczeństwo najmłodszych.
Strażacy z OSP Nowe Miasto nad Wartą przypominają, że w przypadku zatrzaśnięcia dziecka w pojeździe kluczowe jest zachowanie spokoju i szybkie wezwanie pomocy. Nigdy nie należy samodzielnie próbować wybijać szyb, jeśli nie jest to absolutnie konieczne – profesjonalne służby dysponują odpowiednim sprzętem i doświadczeniem, aby przeprowadzić akcję bezpiecznie.
Szczęśliwe zakończenie tej historii to zasługa zarówno szybkiej reakcji zgłaszającego, jak i sprawnego działania strażaków oraz policji. To przypomnienie, jak ważna jest czujność i gotowość do reagowania w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia.
Źródło: OSP Nowe Miasto nad Wartą (fb)
Fot. m.facebook.com

