Jesienne spacery po lesie to dla wielu czas relaksu i grzybobrania. Niestety, wraz z wyprawami do lasu wracamy do domu z nieproszonymi gośćmi – kleszczami. Jak przypominają eksperci, pajęczaki te są aktywne nie tylko w głębi lasu, ale również na łąkach, w parkach, a nawet w przydomowych ogrodach.
Skala problemu w Polsce
Dane Narodowego Funduszu Zdrowia pokazują, jak poważny jest to problem. Tylko w 2025 roku lekarze podstawowej opieki zdrowotnej udzielili świadczeń ponad 124 tysiącom pacjentów z chorobami odkleszczowymi. Wśród nich aż 83 tysiące osób zmagało się z boreliozą – chorobą, która nieleczona może prowadzić do groźnych powikłań neurologicznych i kardiologicznych.
Kluczowy jest czas
Ryzyko zakażenia znacząco wzrasta, gdy kleszcz pozostaje w skórze przez co najmniej 24 godziny. Dlatego tak ważne jest szybkie działanie.
Wczesne usunięcie kleszcza zmniejsza ryzyko zakażenia – podkreślają eksperci NFZ.
Po ukąszeniu należy zdezynfekować miejsce wkłucia i obserwować organizm pod kątem objawów takich jak rumień wędrujący czy nietypowe zmęczenie. W razie wątpliwości warto skonsultować się z lekarzem.
Jak się chronić?
- Zakładaj długie ubrania zakrywające skórę
- Stosuj repelenty odstraszające kleszcze
- Po powrocie do domu dokładnie obejrzyj całe ciało
- Pamiętaj, że kleszcze mogą przetrwać w pomieszczeniach – sprawdź się przed wejściem do domu
Więcej informacji na temat profilaktyki i leczenia chorób odkleszczowych można znaleźć w Poradniku Pacjenta NFZ.
Źródło: Starostwo Powiatowe w Środzie Wielkopolskiej (fb)
Fot. m.facebook.com

